Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Marcin Bielecki
W związku z trwającą falą upałów oraz rekordowym zużyciem wody, coraz więcej gmin wydaje apele o ograniczenie jej wykorzystania do celów innych niż bytowe. W niektórych regionach wprowadzono już oficjalne zakazy podlewania ogrodów i napełniania basenów, a w niektórych miejscowościach dochodzi do przerw w dostawach wody.
Jak wynika z komunikatów płynących z urzędów gmin, sytuacja hydrologiczna staje się coraz trudniejsza. W ostatnich dniach m.in. Piaseczno, Puławy oraz Jasieniec wystosowały pilne apele do mieszkańców o rezygnację z podlewania trawników i ogródków wskazując, że nadmierna eksploatacja sieci prowadzi do gwałtownych spadków ciśnienia, co może skutkować całkowitym brakiem wody w kranach.
Z problemami mierzą się też gminy Golczewo, Rząśnik i Radzymin, gdzie wprowadzono zakaz podlewania upraw rolnych, ogrodów oraz napełniania basenów wodą z gminnej sieci. Podobne restrykcje i apele o oszczędność ogłosiły władze gminy Brańszczyk.
Trudna sytuacja jest też w gminie Grójec, która ostrzegła w komunikacie, że na terenie całej gminy mogą występować braki w dostawie wody, zwłaszcza w godzinach późnowieczornych i nocnych. „W związku z trudną sytuacją na stacjach ujęcia wody oraz nieprzestrzeganiem zakazu wykorzystywania wody do celów innych niż socjalno-bytowe informujemy, że system zabezpieczeń automatycznie wyłącza pompy w przypadku nadmiernego poboru wody i zbyt niskiego poziomu zasobów wody. Mechanizm ten chroni urządzenia oraz zapewnia bezpieczeństwo pracy całego systemu wodociągowego” – wskazano w komunikacie.
Samorządowcy podkreślają, że kluczowe jest obecnie zabezpieczenie zasobów wody dla celów socjalno-bytowych mieszkańców i apelują o solidarność w korzystaniu ze wspólnych zasobów.
mp/