Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Związek Miast Polskich zaapelował do resortu zdrowia oraz prezesa NFZ o podjęcie pilnych działań, które powstrzymają pogłębiający się kryzys i chaos, w jakim znalazł się system ochrony zdrowia w Polsce.
W swoim stanowisku ZMP podkreślił, że w opinii związku obecny kryzys systemu ochrony zdrowia jest efektem kumulacji wieloletnich zaniechań w rozwiazywaniu narastających problemów finansowych, organizacyjnych i kadrowych.
„Niestety, mimo wzrostu publicznych nakładów na leczenie, poziom dostępności do świadczeń zdrowotnych się nie poprawia. Wynik Polski w Indeksie Zrównoważonego Rozwoju Systemów Ochrony Zdrowia plasuje nasz kraj na pozycji szóstego najgorzej funkcjonującego i najsłabiej przygotowanego na przyszłe wyzwania systemu opieki zdrowotnej w Unii Europejskiej” – czytamy w stanowisku.
ZMP alarmuje, że rosnące koszty wynagrodzeń oraz chaos wokół finansowania świadczeń mogą w najbliższych miesiącach znacząco ograniczyć dostęp do leczenia, szczególnie w szpitalach samorządowych.
„Sytuacja finansowa tych szpitali od wielu lat budzi ogromne obawy. Zatory płatnicze w NFZ powodują, że opóźnione są o wiele miesięcy płatności za świadczenia nielimitowane. Zaniżone są wyceny świadczeń oraz ograniczane jest finansowanie nadwykonań. Dodatkowo weszły w życie nowe przepisy powodujące, że finansowanie świadczeń wykonanych ponad limit określony w umowie będzie realizowane dopiero po upływie roku rozliczeniowego, a nie, jak dotychczas, w trybie kwartalnym” – podkreślił ZMP w swoim stanowisku.
Związek zwrócił uwagę, że większość placówek notuje coraz wyższą stratę, a w wielu przypadkach zobowiązania szpitali przewyższają wartość ich majątku, co oznacza ryzyko utraty płynności finansowej.
„Od 2017 roku zobowiązania ogółem szpitalnych samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej wzrosły z 11,75 mld zł do 30,20 mld zł, czyli o 257 proc., a zobowiązania wymagalne z 1,46 mld zł do 5,07 mld zł, czyli aż o 347 proc.!” – podkreślił ZMP.
W opinii związku kluczem do rozwiązania problemu jest „uczciwe rozliczanie wykonanych świadczeń oraz realna wycena świadczeń medycznych”. ZMP podkreślił przy tym, że programy naprawcze przygotowane przez szpitale nie przyniosą efektu, jeśli nie będą wsparte realnymi instrumentami pomocowymi ukierunkowanymi na stabilizację sytuacji finansowej i spłatę zobowiązań.
„Wynagrodzenia personelu medycznego powinny być godne i adekwatne do skali zaangażowania w wykonywanie obowiązków zawodowych. Jednakże, utrzymanie obecnego mechanizmu podwyżkowego oznacza tylko w 2026 roku dodatkowe koszty na poziomie 12 miliardów złotych, czyli więcej niż prognozowany w tym roku wzrost wpływów ze składki zdrowotnej. Wzrost płac w ochronie zdrowia będzie ponad dwukrotnie wyższy niż wzrost płacy minimalnej i ponad czterokrotnie wyższy od wzrostu płac w sferze budżetowej” – zaznaczył ZMP.
Związek zaapelował również o to, by każdorazowe ustawowe podwyższenie minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia było powiązane z takim zwiększeniem finansowania ze strony NFZ, które w całości pokryje koszty podwyżek.
mam/