Posiedzenie podkomisji stałej ds. rodziny
Temat likwidowania przedszkoli powrócił na czwartkowym posiedzeniu podkomisji stałej do spraw rodziny. Rodzice dzieci z zamykanych przedszkoli protestowali przeciwko takiej praktyce. „O zamykaniu przedszkola decyduje samorząd” – mówiła wiceministra edukacji.
Podczas czwartkowej podkomisji stałej ds. rodziny odbyła się dyskusja nad skutkami likwidacji placówek edukacyjnych, w tym wpływu tych decyzji na dzieci, rodziny, kadrę pedagogiczną oraz funkcjonowanie lokalnych społeczności w m.st. Warszawie i innych miastach Polski.
„Stoimy przed wyzwaniem jak w przyszłości ma wyglądać sieć szkół, żeby móc sprostać wyzwaniu demograficznemu, z którym Polska będzie się zderzać. W ciągu najbliższych 10 lat w przedszkolach i szkołach podstawowych ubędzie 10 mln dzieci” – mówiła Katarzyna Lubnauer
Wiceministra edukacji podnosiła też, że kryzys demograficzny nie przebiega jednolicie. Szybciej wyludniają się tereny wiejskie a także centra dużych miast.
„Mamy do czynienia z sytuacją, gdzie miasta budują nowe przedszkola i żłobki na swoich obrzeżach, natomiast w tym samym czasie wyludniają się centra miast i tereny wiejskie” – mówiła Lubnauer
Przedstawicielka MEN podkreślała, że priorytetem resortu jest takie funkcjonowanie systemu, by można było ocalić małe szkoły na terenach wiejskich. „To często jedyne miejsca, gdzie w małych miejscowościach toczy się życie społeczne” – argumentowała. Zgodnie z przekazaną informacją, ministerstwu zależy też na wyrównaniu szans edukacyjnych uczniów.
Po raz kolejny MEN podkreśliło, że wszystkie decyzje dotyczące likwidacji placówek edukacyjnych podejmują samorządy, natomiast projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe nałoży na nie obowiązek wcześniejszej konsultacji takiego zamiaru.
Obecni na posiedzeniu podkomisji rodzice dzieci uczęszczających do zamykanych obecnie przedszkoli podkreślali, że o powyższych decyzjach dowiadywali się z mediów, natomiast pominięto etap jakichkolwiek konsultacji. W bardzo emocjonalnych wypowiedziach rodzice i nauczyciele dzielili się historiami dzieci, które z dnia na dzień zostały pozbawione dobrze znanego im już miejsca i dobrej kadry pedagogicznej. Nawiązano także do kwestii dopłat ponoszonych przez samorządy do przedszkoli prywatnych, podczas gdy likwidacji ulegają te publiczne.
MEN zapowiedziało, że nie będzie wydawać kuratorom oświaty rekomendacji dotyczących opiniowania zamykania placówek, ponieważ ministerstwo stanowi w tym przypadku instancję odwoławczą od decyzji organu nadzorczego.
mo/