fot. PAP/EPA/FR4ANCO SILVI
Po wprowadzeniu przepisów, które ograniczyły lekcje religii w szkołach do jednej godziny tygodniowo niektóre samorządy zdecydowały się na organizację dodatkowej lekcji tego przedmiotu z własnych środków. Czy po orzeczeniu TK mogą występować do Skarbu Państwa o zwrot poniesionych wydatków? „Problematyka roszczeń jest bezprzedmiotowa” – odpowiada MEN.
Kwestia zmiany organizacji lekcji religii w szkołach wywołała wiele kontrowersji. Ograniczenie wymiaru nauczania przedmiotu do jednej, a nie jak wcześniej dwóch godzin tygodniowo wywołało sprzeciw nie tylko Episkopatu, ale też niektórych samorządów, które zdecydowały się sfinansować z własnych środków dodatkową godzinę religii.
Na takie rozwiązanie zdecydowały się m.in. gmina Czarny Dunajec, Myślenice czy Bochnia.
W lipcu Trybunał Konstytucyjny orzekł natomiast, że rozporządzenie MEN, przewidujące, że od 1 września 2025 roku religia lub etyka będą się odbywać w szkołach w wymiarze jednej godziny tygodniowo, jest niezgodne z konstytucją.
W związku z powyższym, grupa posłów zwróciła się do ministerstwa edukacji z pytaniem, czy samorządy będą mogły dochodzić od Skarbu Państwa zwrotu poniesionych wydatków na dodatkową lekcję religii.
„W analogicznej sytuacji – jak w przypadku ograniczeń finansowania nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości – sądy przyznawały gminom odszkodowania, mimo tego, że podstawy prawne do tego były dużo słabsze niż w tym przypadku” – zaznaczyli posłowie w interpelacji
Do powyższej kwestii odniosła się wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer, uznając wspomniane roszczenia za bezprzedmiotowe.
„Te roszczenia mogłyby być bowiem oparte tylko na poprzednim stanie prawnym, który dawał podstawę dla organizowania dwóch lekcji religii tygodniowo. Tymczasem, Trybunał Konstytucyjny, którego funkcjonowanie obarczone jest rażącymi naruszeniami prawa, nie był zdolny (i nadal nie jest) wydać wyroku (ani jakiegokolwiek innego orzeczenia), którego skutkiem byłoby wyeliminowanie z porządku prawnego ustawy czy rozporządzenia” – podkreśliła w odpowiedzi
Wiceministra zaznaczyła również, że wyrok nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw, a rozporządzenie niezmiennie pozostaje jedyną prawną podstawą dla organizowania lekcji religii w przedszkolach i szkołach publicznych.
O organizowanie dodatkowej lekcji religii z własnych środków przez niektóre samorządy pytaliśmy Katarzynę Lubnauer już we wrześniu. Wiceministra poinformowała wówczas, że funkcjonujące w szkołach godziny do dyspozycji dyrektora mogą być przeznaczone na zajęcia rozwijające zdolności uczniów. „Jednak nie powinna to być dodatkowa lekcja religii i ta kwestia podlega kontroli kuratoriów, które akceptują arkusz organizacyjny szkoły” – mówiła Lubnauer.
mo/