fot. PAP/ Albert Zawada
Nauczyciel współorganizujący kształcenie oraz nauczyciel wychowania przedszkolnego – to właśnie ofert pracy na te stanowiska jest obecnie najwięcej. Pod koniec sierpnia liczba wszystkich ofert pracy dla nauczycieli przekroczyła 6 tysięcy.
Ministerstwo Edukacji Narodowej udostępniło dane na temat braków kadrowych w szkołach oraz zatrudniania nauczycieli bez wymaganych kwalifikacji. Wynika z nich, że w bazach kuratorów oświaty na 20 sierpnia 2026 r., wykazane było łącznie 10 303 ofert pracy wykazujących łącznie 7142,58 wolnych etatów dla nauczycieli w szkołach prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego i ministrów.
Z analizy przeprowadzonej przez MEN wynika, że najwięcej ofert jest obecnie dla nauczycieli współorganizujących kształcenie (1258 ofert i 1181 wolnych etatów) i dla nauczycieli wychowania przedszkolnego (1202 oferty i 1113 etatów).
W pierwszej dziesiątce najbardziej pożądanych pracowników w szkołach są też obecnie: psycholog, nauczyciel matematyki, języka angielskiego, języka polskiego, nauczyciele przedmiotów zawodowych, wychowawcy świetlicy szkolnej, pedagodzy specjalni i nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej.
Z informacji przekazanych przez MEN wynika, że największe braki kadrowe odnotowano w szkołach podstawowych (4 769 ofert), zespołach szkół i placówek oświatowych (3 068 ofert), przedszkolach (1 710 ofert) oraz liceach ogólnokształcących (311 ofert).
Wiceminister Henryk Kiepura odniósł się też do liczby nauczycieli zatrudnionych w polskich szkołach bez wymaganych kwalifikacji za zgodą kuratora oświaty.
W roku szkolnym 2025/2026 liczba nauczycieli bez wymaganych kwalifikacji zatrudnionych za zgodą kuratora oświaty wynosiła 8 085 (5 308,85 etatów), co stanowi ok. 1,29 proc. wszystkich zatrudnionych nauczycieli i 0,83 proc. wszystkich etatów nauczycielskich (dane z 30.09.2025 r. wg stanu bazy na 18.08.2026 r.).
W ocenie wiceministra edukacji na zwiększoną aktualnie liczbę wykazanych wolnych miejsc pracy dla nauczycieli ma wpływ trwający obecnie tzw. ruch służbowy nauczycieli związany z nadchodzącym nowym rokiem szkolnym. „Każdego roku w tym okresie rośnie liczba publikowanych ofert, ponieważ część nauczycieli zmienia miejsce zatrudnienia i trwają rotacje pomiędzy szkołami” – zaznaczył Kiepura.
mo/