Przepisy nie pozwalają uznać włączenia gimnazjum do szkoły podstawowej dokonywanego w trybie reformy oświaty za połączenie jednostek budżetowych - pisze Ireneusz Krześnicki
Przepisy prawne nie pozwalają uznać włączenia gimnazjum do szkoły podstawowej dokonywanego w trybie reformy oświaty za połączenie jednostek budżetowych - pisze Ireneusz Krześnicki, dyrektor Wydziału Prawnego, Nadzoru i Kontroli Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi.Do redakcji Serwisu Samorządowego PAP napisał Ireneusz Krześnicki, dyrektor Wydziału Prawnego, Nadzoru i Kontroli Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi, który krytycznie odniósł się do stanowiska opolskiej RIO ws. łączenia jednostek budżetowych gimnazjów i szkół podstawowych (czytaj:
Majątek po reformie. RIO: majątek gimnazjum i szkoły podstawowej staje się mieniem przekształconej placówki).
Według Krześnickiego, formułując procedury włączania gimnazjów do szkół podstawowych, ustawodawca nie pozostawił pola manewru żadnemu organowi, aby ten rozstrzygał o przekazaniu mienia gimnazjum lub o jego należnościach i zobowiązaniach.
Dyrektor Wydziału Prawnego, Nadzoru i Kontroli w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim podkreślił, że żaden organ w trybie przepisów o reformie oświaty nie może rozstrzygać, które mienie gimnazjum trafi do szkoły podstawowej, do której jest włączane.
Krześnicki stwierdził również, że utożsamienie włączenia gimnazjum do szkoły podstawowej z połączeniem i pozostawienie decyzji o jego majątku radzie JST to dla wielu samorządów „otwarcie puszki Pandory”. Jego zdaniem taka uchwała jest „zbędna i brak jest podstawy prawnej do jej podjęcia”.
Poniżej publikujemy opinię Ireneusza Krześnickiego, dyrektora Wydziału Prawnego, Nadzoru i Kontroli Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi.
„(…) Można wskazać aż nadto przesłanek, a nawet przepisów prawa, które nie pozwalają uznać włączenia gimnazjum do szkoły podstawowej dokonywanego w trybie przepisów reformy oświaty za połączenie jednostek budżetowych, o których mowa w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1870 z późn. zm.).
Oczywistym jest, że w przypadku gimnazjów, które są włączane do ośmioletniej szkoły podstawowej lub przekształconego zespołu szkół publicznych, w skład którego wchodzą dotychczasowe gimnazjum i sześcioletnia szkoła podstawowa, mają zastosowanie przepisy ustawy o finansach publicznych.
Jednakże ustawodawca, formułując procedury włączenia, przesądził automatycznie o mieniu gimnazjum, nie pozostawiając pola manewru żadnemu organowi, aby ten rozstrzygał (dowolnie) o przekazaniu bądź nie mienia tego gimnazjum lub o jego należnościach i zobowiązaniach.
Z chwilą podjęcia decyzji o włączeniu gimnazjum do szkoły podstawowej - czy to na mocy uchwały rady JST tzw. „w sprawie sieci szkół”, czy to na podstawie ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo oświatowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 60), w przypadku zespołów szkół np. szkoły podstawowej i gimnazjum, gdy rada gminy nie podjęła uchwały - mamy do czynienia z sytuacją, w której z dniem 1 września 2017 r. (lub 2018 r.) dochodzi do „inkorporacji” gimnazjum jako jednostki organizacyjnej, w tym jego mienia z dobrodziejstwem inwentarza, do nowopowstałej np. ośmioletniej szkoły podstawowej. W innym przypadku mielibyśmy do czynienia tylko z przekazaniem zadań, tj. prowadzenia edukacji na poziomie gimnazjalnym.
Żaden organ, w trybie przepisów o reformie oświaty - nie zapominajmy, że przepisy te mają charakter przepisów szczególnych (lex specialis derogat legi generali) - nie może rozstrzygać, które mienie gimnazjum (ruchomości, nieruchomości, należności czy zobowiązania) trafi do szkoły podstawowej, do której jest włączane, a które nie. Który budynek, boisko, środki finansowe? A może dyrektor szkoły podstawowej odmówi przyjęcia zobowiązania z umowy podpisanej przez dyrektora włączanego gimnazjum itd.
Oczywiście przed i z chwilą włączenia gimnazjum do szkoły podstawowej organ wykonawczy JST, dyrektorzy szkół oraz służby finansowe muszą podjąć odpowiednie (np. zgodne z ustawą o finansach publicznych) czynności zmierzające do doprowadzenia organizacyjno-finansowo-materialno-kadrowego zespolenia struktury gimnazjum ze szkołą podstawową. Nie jest jednak potrzebne do tego dodatkowe oświadczenie woli jakiegokolwiek organu.
Przyjęcie, że włączenie gimnazjum do szkoły podstawowej jest tożsame z połączeniem i pozostawienie decyzji radzie JST, aby na podstawie art. 12 ustawy o finansach publicznych decydowała o losie jego majątku, to dla wielu samorządów otwarcie przysłowiowej puszki Pandory.
Pomijając kwestię, że taka uchwała jest zbędna, nikomu niepotrzebna to brak jest podstawy prawnej do jej podjęcia. Zgodnie z uchwałą Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 maja 1994 r. (sygn. akt W 7/94) w pełnym składzie, przepis kompetencyjny podlega zawsze ścisłej wykładni literalnej. Domniemanie objęcia upoważnieniem materii w nim nie wymienionych w drodze np. wykładni celowościowej, nie może wchodzić w rachubę”.
Ireneusz Krześnicki
oprac. dap/