
Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy, która miała walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym, uderza w potrzeby 10 milionów Polaków – ocenił minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Również wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec bardzo krytycznie ocenił prezydenckie weto.

Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy, która miała walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym, wprowadzając m.in. obowiązek zapewnienia komunikacji zbiorowej w województwach, powiatach i gminach. W ocenie ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, decyzja prezydenta zablokowała dostęp do transportu autobusowego mieszkańcom wsi i małych miejscowości.

Dopłaty do linii autobusowych, rozwój infrastruktury kolejowej, wprowadzenie przejazdu na żądanie i obowiązkowe połączenia między stolicą województwa a siedzibami powiatów i gmin – to tylko niektóre z założeń reformy transportowej, które przedstawił wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg będzie dostępny również dla miast na prawach powiatu - zapowiedział w rozmowie z Serwisem Samorządowym PAP wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Dodał, że w nowej ustawie o RFRD znajdą się przepisy umożliwiające finansowanie inwestycji remontowych na drogach powiatowych. Zapowiedział też zmianę całej filozofii funkcjonowania systemu publicznego transportu zabiorowego.

Z badań przeprowadzonych przez naukowców z czterech politechnik wynika, że ponad 10 mln osób w Polsce jest wykluczonych komunikacyjnie – poinformowało Ministerstwo Infrastruktury w związku z publikacją pierwszego kompleksowego raportu na temat wykluczenia komunikacyjnego.

W naszej ocenie zbyt wiele kompetencji skupia się w rękach marszałka, który ma tworzyć schemat sieci, decydować o dopłatach i jednocześnie być beneficjentem środków – powiedział Aleksander Dmowski z Komunikacji Autobusowej Świnoujście. Jego zdaniem takie rozwiązanie „osłabia pozycję gmin i powiatów, bo przecież to gminy i powiaty najlepiej wiedzą, jak te linie powinny funkcjonować”.