Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg będzie dostępny również dla miast na prawach powiatu - zapowiedział w rozmowie z Serwisem Samorzadowym PAP wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Dodał, że w nowej ustawie o RFRD znajdą się przepisy umożliwiające finansowanie inwestycji remontowych na drogach powiatowych. Zapowiedział też zmianę całej filozofii funkcjonowania systemu publicznego transportu zabiorowego.
Wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu powiedział, że resort pracuje nad nowelizacją ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg, która przewiduje istotne zmiany w korzystaniu z tego instrumentu przez miasta na prawach powiatu.
„Pracujemy nad zmianą ustawy. Chcemy włączyć do tego katalogu miasta na prawach powiatu, aby mogły korzystać z dofinansowania w przypadku inwestycji na drogach krajowych. W tej chwili prawo nie pozwala ministerstwu i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad finansować tego typu inwestycji właśnie w tych miastach” – podkreślił Stanisław Bukowiec
Według zapowiedzi zostanie określona wielkość miast na prawach powiatu, które będą mogły ubiegać się o środki. Wyłączone będą duże aglomeracje, których budżety pozwalają na tego typu inwestycje.
W nowelizacji ustawy ma się też znaleźć zapis dotyczący specjalnego programu finansującego inwestycje remontowe na drogach powiatowych.
„Propozycje będą przedstawione w tym roku. Chcemy, żeby w najbliższym naborze samorządy mogły już składać takie wnioski” – zapowiedział Bukowiec.
Gość Rozmów Samorządowych mówił też o nowelizacji przepisów ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Podkreślał, że czeka nas zmiana całej filozofii funkcjonowania systemu.
„Żeby walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym musimy mieć większą koordynację i tutaj kluczową rolę będą odgrywali marszałkowie województw. Chcemy, by to oni stali się koordynatorami tego systemu. I to oni, mając odpowiednie instrumenty finansowe, będą mogli kreować w swoim regionie politykę transportową” – mówił wiceminister.
Stanisław Bukowiec uspokajał samorządy, zapewniając jednocześnie, że ich rola w kształtowaniu polityki transportowej nadal będzie istotna.
„Samorządy gminne i powiatowe mają być bardzo ważnym elementem całej struktury w ramach danego województwa. Marszałek i sejmik będą podejmować w drodze uchwały decyzję o tzw. planie transportowym i schemacie transportowym. I w tym schemacie powinny się znaleźć wszystkie propozycje składane przez wójtów, burmistrzów, starostów czy związki gminne. Schemat będzie poddany ocenie przez wojewodę, aby uniknąć nadużyć” – argumentował.
Nowym elementem, który wprowadzi nowelizacja będzie transport na życzenie. W miejscach o słabym zaludnieniu, gdzie ekonomicznie uzasadniona jest likwidacja stałej linii autobusowej, wójt lub burmistrz będzie zgłaszał taką potrzebę i uruchamiał okazjonalny transport skierowany do osób, które muszą dostać się do urzędu, lekarza czy załatwić inną sprawę nie cierpiącą zwłoki.
„W założeniu ma to być inicjatywa samorządu najniższego szczebla. Włodarz będzie zgłaszał zapotrzebowanie do planu transportowego. Wówczas przejazdy będą rozliczane w sposób ryczałtowy. Jestem przekonany, że wcześniej będzie już zdiagnozowane, ile dni w tygodniu będą potrzebne” – zaznaczył wiceminister.
Resort infrastruktury planuje też wprowadzenie systemu GPS do pojazdów, a także wyznaczenie ich standardów, tak by pojazdy nie były starsze niż 20 lat.
„Wielu marszałków posiada swoje firmy transportowe, przede wszystkim koleje regionalne. Proponujemy zatem, by włączyć ten system połączeń kolejowych i umożliwić pasażerowi przemieszczanie się w ramach jednego biletu. Tak, aby nawet z przesiadką dojechał do najbliższej stacji kolejowej, przesiadł się na pociąg i dojechał do miasta wojewódzkiego. To musi być system skorelowany” – podkreślał Bukowiec.
Raport przygotowany przez kilka uczelni na zlecenie rządu zakłada, że skala wykluczenia komunikacyjnego może sięgać nawet 10 mln Polaków. W przepisach ma się również znaleźć legalna definicja wykluczenia i opisanie pewnych schematów, co pozwoli na szersze przyjrzenie się zjawisku.
Według zapowiedzi Stanisława Bukowca, projekt nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym jest już na bardzo zaawansowanym etapie i w najbliższych dniach ma zostać skierowany do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Ministerstwo chce, by w przeciągu tygodni trafił na ścieżkę parlamentarną.
mo/ mp/