
Samorządy zaczynają odczuwać skutki gwałtownego wzrostu cen ropy i gazu. Lokalni włodarze, z którymi rozmawiał Serwis Samorządowy PAP, obawiają się, że obecny kryzys energetyczny uderzy w portfele mieszkańców m.in. poprzez droższe bilety komunikacji oraz wyższe opłaty za wywóz śmieci. Spodziewają się też, że w części gmin może być konieczna korekta tegorocznych budżetów.

Zmiany szczegółowych podziałek klasyfikacyjnych oraz zastosowanie dwustronności podziałek w odniesieniu do paragrafów przychodów i rozchodów zaproponowało Ministerstwo Finansów i Gospodarki w projekcie nowego rozporządzenia. Z klasyfikacji mają też zostać usunięte niewykorzystywane rozdziały, m.in. dotyczące gimnazjów i szkół zawodowych.

Budżety jednostek samorządu terytorialnego za 2024 rok zamknęły się zbiorczo deficytem budżetowym w kwocie 819 mln zł, przy planowanym deficycie w wysokości 28 980 mln zł – podało Ministerstwo Finansów.

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 29 stycznia 2025 r. w sprawie sprawozdawczości budżetowej. Regulacja m.in. dostosowuje zasady sporządzania przez JST sprawozdań do nowej ustawy z dnia 1 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.

Burmistrz i radni nie są zgodni co do programu naprawczego, magistrat jest już po kontroli RIO i czeka na decyzję ws. zarządu komisarycznego, a ponad 150 miejscowych nauczycieli nie otrzymuje wynagrodzeń - to efekt niejasności wobec kasy miejskiej Bodzentyna.

To była walka o życie - tak o ratowaniu finansów gminy przez ostatnie miesiące opowiada wójt Jan Kacprzyk. Dodał, że gdy zobaczył stan finansów gminy po objęciu stanowiska w kwietniu był załamany. Grunwald, który jeszcze parę miesięcy temu był na skraju załamania finansowego odzyskał płynność m.in. dzięki nowej ustawie o dochodach JST.