fot. PAP/ Michał Meissner
CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka. Zatrzymanie ma związek ze śledztwem w sprawie korupcji, w którym zarzuty usłyszało już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta – potwierdziła PAP Prokuratura Krajowa.
– Potwierdzam, że ma to związek z tym śledztwem. W tamtej sprawie już 17 osób ma zarzuty – powiedziała PAP prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Działu Prasowego Prokuratury Krajowej. Postępowanie to prowadzi śląski wydział PK.
Nie wiadomo na razie, kiedy rozpocznie się przesłuchanie prezydenta w katowickiej prokuraturze. W środę wczesnym popołudniem trwały przeszukania.
– Możemy tylko potwierdzić obecność służb CBA w urzędzie, natomiast nie mamy żadnych informacji o żadnych zatrzymanych – powiedziała PAP wczesnym popołudniem przedstawicielka Biura Prasowego Urzędu Miasta Częstochowy. Urząd na razie nie planuje wydania oświadczenia.
O zatrzymaniu prezydenta Częstochowy poinformował w środę przed południem rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Samorządowiec został zatrzymany w Częstochowie, w okolicy miejsca zamieszkania.
„Obecnie prowadzone są przeszukania i zabezpieczania dokumentów w kilku miejscach na terenie Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa korupcyjnego. Po zakończeniu tych czynności zatrzymany mężczyzna zostanie przewieziony do katowickiej prokuratury” – przekazał Dobrzyński na X.
Rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik poinformował w środę, że do czasu wyjaśnienia sprawy przez śledczych Matyjaszczyk został zawieszony w prawach członka Nowej Lewicy.
Krzysztof Matyjaszczyk jest prezydentem Częstochowy od 2010 r. W wyborach samorządowych w 2024 r., startując z komitetu Lewicy, w drugiej turze wyborów pokonał kandydatkę PiS Monikę Pohorecką. Obecna kadencja jest jego czwartą na tym stanowisku.
W październiku 2024 r. w ramach tego samego śledztwa CBA zatrzymało byłego marszałka woj. śląskiego, byłego prezydenta Częstochowy Bartłomieja S. Przedstawiono mu kilka zarzutów korupcyjnych i prania brudnych pieniędzy. Dotyczą one zarówno pełnionej przez niego funkcji wicemarszałka, jak i okresu, gdy był wiceprezydentem Częstochowy. Po zatrzymaniu i aresztowaniu Bartłomiej S. zrezygnował z funkcji wicemarszałka. Został zawieszony w prawach członka Platformy Obywatelskiej.
Bartłomiej S. w maju 2025 r. opuścił areszt. Prokuratura zastosowała wówczas wobec niego inne środki zapobiegawcze – poręczenie majątkowe w wysokości 400 tys. zł, dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się z określonymi uczestnikami postępowania i zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.
Pod koniec października 2025 r. zatrzymany został ówczesny przewodniczący Rady Miasta Częstochowy Łukasz B., który był kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Częstochowy w ostatnich wyborach samorządowych. Usłyszał pięć zarzutów dotyczących przyjmowania korzyści majątkowych, poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz podżegania do wystawiania nierzetelnych faktur dotyczących usług świadczonych w trakcie kampanii wyborczych.
Prokuratura zastosowała wobec niego kilka środków zapobiegawczych – poręczenie majątkowe w wysokości 250 tys. zł, zawieszenie w pełnieniu funkcji publicznych, dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się z określonymi osobami oraz przebywania w wyznaczonych miejscach, a także zakaz opuszczania kraju.
Jak podawała wcześniej PK, wszystkim 17 podejrzanym w tym postępowaniu ogłoszono łącznie ponad 30 zarzutów dotyczących przyjmowania i udzielania korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne oraz prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa.
kon/ mas/ joz/ mow/