Fot. Serwis Samorządowy PAP
Nowelizacja przepisów o zmianach granic gmin może zostać dołączona do pakietu samorządowego, jeśli zostaną uzgodnione wspólne rekomendacje zespołu pracującego pod kierownictwem NIST. „Kwestią do dalszego przepracowania jest przeprowadzenie procesu rozliczeń” – poinformował wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Szymański.
Planowaną nowelizację przepisów dotyczących zmiany granic gmin Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego omówiła przy okazji opiniowania projektu rozporządzenia w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast, nadania niektórym miejscowościom statusu miasta oraz zmiany nazwy gminy.
Jak przypomniał wiceprzewodniczący zarządu Związku Gmin Wiejskich RP, wójt gminy Cekcyn Jacek Brygman prace nad nowelizacją przepisów, które miały „ucywilizować proces zmiany granic gmin” ruszyły w czerwcu ubiegłego roku. Jednak zespołowi powołanemu pod kierownictwem Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego nie udało się jeszcze wypracować propozycji zmian legislacyjnych w tym zakresie.
„Liczyliśmy na to, że do nowych zmian granic, czyli do miesiąca czerwca tego roku będziemy mieli zmiany ustawowe, że w końcu raz na zawsze zakończymy ten temat związany z problemami ze zmianami granic. Tak się nie stało” – podkreślił Brygman.
Wiceszef MSWiA Tomasz Szymański wskazał, że strona samorządowa nie doszła do porozumienia we wszystkich obszarach zmian zaproponowanych przez NIST.
„Kwestią do dalszego przepracowania, zresztą słuszną w interesie wszystkich jednostek, jest przeprowadzenie procesu rozliczeń” – powiedział Tomasz Szymański. „Mamy na biegu cały czas pakiet samorządowy 2.0 i te zmiany, jeżeli faktycznie zespół da wspólną, pozytywną rekomendację możemy założenia związane ze zmianą granic przełożyć na pakiet samorządowy 2.0” – dodał.
Szymański zaznaczył, że dotychczas udało się wypracować kompromis dotyczący kwestii związanych ze wzmocnieniem roli konsultacji społecznych i częstotliwością przeprowadzania zmian granic gmin. Natomiast w pozostałych sprawach korporacje samorządowe nie wypracowały wspólnego stanowiska.
Odnosząc się do aktualnie procedowanego projektu rozporządzenia w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast, nadania niektórym miejscowościom statusu miasta oraz zmiany nazwy gminy zarówno ZGW RP jak i Unia Miasteczek Polskich negatywnie zaopiniowały te zmiany, w których zainteresowane samorządy nie doszły do porozumienia odnośnie zmiany granic.
„Unia Miasteczek Polskich ponownie apeluje, aby proces zmiany terytoriów pomiędzy gminami, miastami był procesem, który jest uzgodniony. Respektował głosy mieszkańców wyrażone w referendach, respektował stanowiska lokalnego samorządu, czyli rady osiedla, dzielnicy, zebrania wiejskiego, czy wreszcie rady gminy, czy rady miejskiej i głosów włodarzy, żeby nie dochodziło do takich sytuacji, jaką mieliśmy w zeszłym roku, gdzie Kobylnica straciła na rzecz Słupska część terytorium i straciła również część dochodów” – powiedział prezes UMP Grzegorz Cichy.
O uregulowanie kwestii rozliczeń zaapelował też wójt Brygman wskazując, że straty gmin wynikające ze zmiany granic sięgają nawet kliku milionów zł.
„Jako Związek Gmin Wiejskich my pozytywnie będziemy opiniowali wszystkie te propozycje zmian, które mają wszystkie pozytywne opinie szczególnie zainteresowanych samorządów” – podkreślił.
KWRiST pozytywnie zaopiniowała projekt rozporządzenia ze wskazaniem, że w przypadku zmian dotyczących gmin Mielno i Sianów oraz miasta Kalisz Pomorski i gminy Ińsko zdanie odrębne złożyły Związek Gmin Wiejskich RP i Unia Miasteczek Polskich. Komisja zaapelowała też o dalsze prace zespołu i wypracowanie takich działań, aby zmiany w podziale administracyjnym miały charakter trwały i pozwalały na pełną ocenę skutków zmiany granic.
mr/