Fot. PAP/G.Michałowski
Miasto oferuje mieszkańcom działki w zmienionej formule 22 gminne działki pod budowę domów jednorodzinnych zaoferowały mieszkańcom Tychów (Śląskie) władze miasta. To kontynuacja programu w zmienionej formie, co było konieczne po zniesieniu użytkowania wieczystego.
W 2016 r. w Tychach realizowano program, dzięki któremu mieszkańcy nabyli działki pod budowę domów jednorodzinnych za znacznie niższą niż dotychczas cenę.
Zamiast kupować działkę, mieszkańcy nabywali prawo jej wieczystego użytkowania. Koszt działki był wówczas niższy o kilkadziesiąt procent. W ten sposób nabyto 25 z 27 proponowanych działek. Wszystkie są już dziś zabudowane. Władze miasta deklarowały kontynuację programu, ale zmieniły się przepisy, a użytkowanie wieczyste zostało zniesione. Szukano więc innego rozwiązania.
"Program realizowany kilka lat temu cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem. Dzięki niemu kilkudziesięciu rodzinom udało się spełnić marzenia o własnych domu w Tychach. Do dziś nabywcy piszą do nas i informują, jak im idzie budowa, kiedy się wprowadzają itp. Wiedzieliśmy, że będziemy go kontynuowali. Musieliśmy jednak zmienić formułę" – powiedział we wtorek wiceprezydent miasta Igor Śmietański.
W nowej formule grunty będzie można kupić w drodze przetargu. Cena metra kwadratowego działki, wynikająca z operatu szacunkowego, będzie ceną wywoławczą (od 195 złotych/m kw.) Osoba, która wygra przetarg, przed podpisaniem aktu notarialnego będzie musiała wpłacić wylicytowaną kwotę.
Przetargi mają być ogłoszone w drugiej połowie czerwca, a odbędą się pod koniec sierpnia lub na początku września. W sumie do wyboru są 22 działki o powierzchni od 320 do 1076 m kw. "Grunty w Tychach nie należą do tanich. Cena metra kwadratowego to nawet kilkaset złotych. Chcemy dać szanse tyskim rodzinom, które myślą o budowie domu, ale mają problem ze znalezieniem działki, albo ceny ziemi skutecznie ich do tego zniechęcają, i decydują się na przeprowadzkę do innego miasta czy gmin ościennych. Dla nich jest ten program – mam nadzieję, że dzięki niemu plany związane z własnym domem uda im się zrealizować" – podsumował Igor Śmietański.
lun/ mp/