Fot. PAP/EPA/Jamal Nasrallah
Z powodu mrozów i intensywnych opadów śniegu coraz więcej dyrektorów decyduje się na odwołanie zajęć w szkołach. Informacje o czasowym zamykaniu placówek oświatowych potwierdzono już w co najmniej czterech wojewdztwach.
Rzecznik lubelskiego kuratora oświaty Artur Pawłowski poinformował PAP, że z powodu warunków atmosferycznych zawieszone są zajęcia w szkołach podstawowych w Telatynie, Uchaniach, Tarnoszynie, Kryłowie, Wiszniowie, zespołach szkolno-przedszkolnych w Mirczu, Łaszczowie oraz w szkole podstawowej i przedszkolu w Ulhówku. Placówki mieszczą się w powiatach tomaszowskim i hrubieszowskim.
Ze względu na duże opady śniegu zajęcia w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Łaszczowie są zawieszone od czwartku. Dyrekcja chce, by uczniowie nadrobili lekcje w ferie.
„Przez e-dziennik poinformowaliśmy rodziców, prawnych opiekunów, że transportu do szkoły nie będzie i zawieszamy zajęcia” – powiedziała dyrektor placówki Aneta Tywoniuk-Małysz.
W Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Mirczu dzieci nie poszły do szkoły w piątek 9 stycznia. Jak podkreśliła dyrektor placówki Małgorzata Maciejewska, obfite opady śniegu na terenie gminy „mogą zagrażać zdrowiu uczniów”.
Z powodu niskich temperatur do szkoły nie poszły też dzieci niektórych szkół w woj. warmińsko-mazurskim.
W gminie Kozłowo decyzją wójta dzieci nie poszły do szkoły w czwartek i w piątek. W tym czasie uczyły się zdalnie. Dla osób, które jednak dotarły do szkoły, została zorganizowana opieka.
W związku z pogodą i możliwymi problemami z dojazdem uczniów środa była dniem wolnym od zajęć lekcyjnych również dla innych szkół prowadzonych przez powiat nidzicki. Tzw. dzień dyrektorski w środę wprowadzono w Zespole Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Nidzicy, Zespole Szkół Ogólnokształcących w Nidzicy, Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Nidzicy oraz Zespole Szkół Rolniczych i Ogólnokształcących w Jagarzewie.
Z kolei nauka zdalna odbywa się w gminnych szkołach w powiecie nidzickim: w Rogożu, Szkotowie i Zaborowie. W Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Kozłowie prowadzona jest hybrydowo – miejscowi uczniowie uczą się w szkole, a dojeżdżający – przez internet.
W woj. pomorskim zajęcia odwołała m.in. szkoła w Redzikowie. Ze względu na trudne warunki na drogach dyrekcja szkoły zawiesiła zajęcia w poniedziałek.
„Chcemy w ten sposób zadbać o bezpieczeństwo uczniów. Prosimy o ostrożność i bezpieczne pozostanie w domach” – zaapelowała dyrektor Aneta Pietrowska-Śniegula.
W woj. śląskim zajęcia odwołano m.in. w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaworznie. Z powodu niskich temperatur w jednym z budynków zajęcia od 7 do 9 stycznia odbywają się zdalnie. Wyjątkiem są egzaminy, które odbędą się w budynku szkoły zgodnie z harmonogramem.
Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach, dyrektor szkoły lub przedszkola może zawiesić zajęcia, gdy w salach jest mniej niż 18 st. Celsjusza, a także, gdy w dwóch kolejnych dniach wieczorem temperatura na zewnątrz wynosi minus 15 st. C lub jest jeszcze niższa.
O zawieszeniu zajęć organ prowadzący lub dyrektor powinien zawiadomić organ sprawujący nadzór pedagogiczny.
„Jeżeli takie zawieszenie zajęć trwa dłużej niż dwa dni, dyrektor ma obowiązek zorganizować naukę z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Zajęcia zdalne muszą rozpocząć się najpóźniej trzeciego dnia od zawieszenia i mogą odbywać się zarówno przez system udostępniony przez ministra edukacji, jak i inne narzędzia komunikacji elektronicznej, tak by zapewnić uczniom kontynuację nauki” – poinformowała PAP rzeczniczka Ministerstwa Edukacji Narodowej Ewelina Gorczyca.
PAP/ mc/