fot. PAP/ Albert Zawada
Ocena funkcjonalna ucznia nie będzie obowiązkowa od 1 kwietnia 2026 roku – poinformowała wiceministra edukacji Izabela Ziętka. Powody decyzji resortu nie są jednak znane.
Od 1 kwietnia 2026 roku w szkołach miała zacząć obowiązywać ocena funkcjonalna ucznia. Rozwiązanie wynikało z rozporządzenia ministra edukacji regulującego wydawanie orzeczeń i opinii przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych oraz w sprawie wprowadzenia obowiązkowej oceny funkcjonalnej ucznia.
Zgodnie z informacjami przedstawianymi przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, ocena funkcjonalna ucznia miała stać się podstawowym narzędziem diagnozowania potrzeb edukacyjnych dzieci i młodzieży oraz planowania form wsparcia w ramach tzw. edukacji włączającej.
Jak podkreślał resort, ocena funkcjonalna miała skupiać się na kompleksowym zrozumieniu funkcjonowania ucznia w różnych obszarach, podczas gdy ocena szkolna koncentruje się na wynikach edukacyjnych. Jednocześnie nie miała ona zastępować ocen szkolnych i nie być formą klasyfikacji uczniów.
Wątpliwości co do zaproponowanych przez MEN przepisów zgłosiła w interpelacji posłanka Magdalena Filipek-Sobczak.
„Reforma ta, przedstawiana jako działanie modernizacyjne i prospołeczne, w rzeczywistości budzi jednak bardzo poważne wątpliwości natury prawnej, etycznej, organizacyjnej i społecznej” – napisała w dokumencie
Do wątpliwości posłanki odniosła się wiceministra edukacji narodowej. W lakonicznej odpowiedzi poinformowała jedynie, że: „ocena funkcjonalna ucznia nie będzie obowiązkowa od 1 kwietnia 2026 roku”.
Ministerstwo nie argumentuje jednak tej decyzji. Nie padła też nowa data, z którą przepisy dotyczące oceny funkcjonalnej miałyby wejść w życie.
mo/