fot. PAP/ Grzegorz Michałowski
Ministerstwo edukacji narodowej zaprzeczyło, jakoby w resorcie toczyły się prace nad określeniem minimalnej powierzchni przypadającej na jedno dziecko w przedszkolu. Nie będzie też standardów jakościowych dotyczących organizacji przestrzeni w przedszkolach. To, nad czym obecnie pracuje MEN to natomiast analiza efektywności rozwiązań organizacyjnych wychowania przedszkolnego.
Wiceministra edukacji w odpowiedzi na interpelację poselską odniosła się do pytania o prace legislacyjne dotyczące określenia minimalnej powierzchni jaka przypadałaby na jedno dziecko w przedszkolu. Według przekazanych informacji MEN nie planuje wprowadzenia takich regulacji.
„Aktualnie w resorcie nie toczą się prace legislacyjne dotyczące określenia minimalnej powierzchni przypadającej na jedno dziecko w przedszkolu publicznym, czy też wprowadzające <standardy jakościowe dotyczące organizacji przestrzeni w przedszkolach, niezależnych od decyzji organów prowadzących>. Trwają jednak pogłębione analizy w zakresie efektywności rozwiązań organizacyjnych wychowania przedszkolnego stosowanych w innych państwach Unii Europejskiej i możliwości ich transpozycji do polskiego systemu oświaty, z uwzględnieniem w szczególności czynników demograficznych i ekonomicznych oraz lokalnych uwarunkowań”- zaznaczyła Katarzyna Lubnauer.
Wiceministra wyjaśniła również, że w prawie oświatowym nie istnieją przepisy regulujące powierzchnię sali lekcyjnej przypadającą na daną liczbę dzieci. Lokal/budynek, w którym prowadzone jest przedszkole, musi odpowiadać bowiem wymogom określonym w przepisach prawa budowlanego.
„Aranżacja przestrzeni w myśl rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 14 lutego 2017 r. wpływa na aktywność wychowanków, dlatego proponuje się takie jej zagospodarowanie, które pozwoli dzieciom na podejmowanie różnorodnych form działania. Wskazane jest zorganizowanie stałych i czasowych kącików zainteresowań. Jako stałe proponuje się kąciki: czytelniczy, konstrukcyjny, artystyczny, przyrodniczy” – wylicza Lubnauer
Wiceministra zaznaczyła też, że co do zasady, to na dyrektorze szkoły/przedszkola spoczywa odpowiedzialność za zgodne z prawem zorganizowanie pracy przedszkola, gwarantujące wychowankom i nauczycielom właściwe warunki do prowadzenia procesu dydaktyczno-wychowawczego.
„Organ prowadzący nadzoruje prowadzone przez siebie szkoły/przedszkola m.in. w zakresie przestrzeganie obowiązujących przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy pracowników i uczniów oraz przestrzeganie przepisów dotyczących organizacji pracy szkoły i placówki” – dodała Lubnauer.
mo/