Budynek Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu; fot. WSA w Poznaniu
Wieloletnie pełnienie funkcji przez dyrektora domu kultury mimo braku formalnego powołania oznaczało dorozumiane powołanie go na stanowisko – uznał WSA w Poznaniu w sporze między burmistrzem a zwolnionym kierownikiem domu kultury.
Sprawa dotyczyła decyzji burmistrza o odwołaniu dyrektora miejskiego domu kultury. Dyrektor kierował placówką od 2006 r., kiedy przepisy ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej pozwalały powoływać dyrektorów instytucji kultury na czas nieokreślony.
W 2011 r. ustawę znowelizowano. Od tego czasu dyrektorzy instytucji kultury mogą pełnić swoją funkcję przez czas określony wynoszący od 3 do 7 lat. Ponadto nowe przepisy pozbawiły od 1 stycznia 2012 r. stanowisk dotychczasowych dyrektorów bibliotek, domów oraz ośrodków kultury. Osoby te mogły dalej pełnić swoje funkcje przez czas określony, jeśli zostały ponownie powołane na stanowisko.
Mimo to wspomniany dyrektor domu kultury pełnił swój urząd aż do 2024 r., kiedy został odwołany przez burmistrza.
W uzasadnieniu burmistrz wskazał, że dyrektor został powołany na podstawie nieobowiązujących już przepisów. Dodał również, że przepisy nie przewidują możliwości działania bez uzgodnienia z gminą jako organizatorem działalności kulturalnej warunków organizacyjno-finansowych instytucji kultury, co nie zostało spełnione w tym domu kultury i dało podstawę do zwolnienia.
Zwolniony dyrektor wniósł skargę do WSA w Poznaniu, a sąd uznał ją za zasadną. Podkreślił, że burmistrz uznał w sposób dorozumiany pełnienie stanowiska przez dyrektora po 1 stycznia 2012 r., czyli po zmianie przepisów.
„Okoliczność, że skarżący niewątpliwie pełnił obowiązki dyrektora Domu Kultury bez formalnego aktu powołania w okresie do wydania zaskarżonego aktu Burmistrza z dnia 28 czerwca 2024 r., pozwala zaaprobować stanowisko Sądu pierwszej instancji, że doszło do powołania skarżącego w sposób konkludentny na stanowisko dyrektora Domu Kultury na czas określony” – uzasadnił sąd.
Ponadto sąd uznał, że inicjatywa do zawarcia umowy leży po stronie organizatora, a nie dyrektora. Przypomniał również, że powołanie i odwołanie dyrektora domu kultury następuje po konsultacjach ze związkami zawodowymi oraz stowarzyszeniami zawodowymi i twórczymi, czego nie zrobił burmistrz.
„Zaniechanie zasięgnięcia opinii od wszystkich stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj prowadzonej przez instytucję działalności, a z takim uchybieniem mieliśmy do czynienia na gruncie rozpoznawanej sprawy, stanowi naruszenie prawa o charakterze istotnym” – czytamy w uzasadnieniu.
W wyniku nowelizacji ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej z dnia 31 sierpnia 2011 r. ustawodawca wyeliminował możliwość powoływania dyrektorów instytucji kultury na czas nieokreślony, z jednoczesnym wprowadzeniem regulacji, że dyrektora instytucji kultury innej niż instytucja artystyczna powołuje się na okres od 3 do 7 lat. Dla uregulowania sytuacji prawnej dyrektorów instytucji kultury powołanych na stanowiska przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej pozostali oni na zajmowanych stanowiskach przez rok od dnia wejścia w życie ustawy. W terminie roku od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy organizatorzy mogli powołać te osoby na stanowiska dyrektorów na czas określony od 3 do 7 lat, a w przypadku instytucji kultury, które z dniem wejścia w życie ustawy stały się instytucjami artystycznymi od trzech do pięciu sezonów artystycznych, bez przeprowadzania konkursu.
Odnośnie samorządowych instytucji kultury prawodawca wskazał, że ich dyrektorzy pozostali na zajmowanych stanowiskach nie dłużej niż na 3 lata od dnia wejścia w życie ustawy. W tym czasie organizatorzy mogli powołać te osoby na stanowiska dyrektorów na czas określony od trzech do siedmiu lat, bez przeprowadzania konkursu.
Powyższe zapisy nie objęły jednak dyrektorów bibliotek, domów kultury oraz ośrodków kultury, których stosunek prawny wynikający z powołania na czas nieokreślony wygasł 1 stycznia 2012 r.
mc/