Fot. PAP/Wojciech Pacewicz
Przy ocenie dopuszczalności udzielenia przez gminę zamówienia publicznego w trybie in-house należy brać pod uwagę obrót całej grupy kapitałowej, a nie tylko spółki matki – wynika z orzeczenia TSUE z 15 stycznia br. Zdaniem Trybunału, nieuwzględnienie działalności spółek córek może prowadzić do prób omijania przez samorządy unijnych przepisów i zakłócania konkurencji na wolnym rynku.
Sprawa (C-692/23) dotyczyła sporu między komercyjną firmą odpadową a grupą niderlandzkich gmin, które bez przeprowadzenia przetargu powierzyły kontrolowanym przez siebie spółkom zadanie polegające na zbiórce i zagospodarowaniu odpadów komunalnych.
Zgodnie z unijną dyrektywą 2014/24/UE, instytucja zamawiająca może udzielić zamówienia bezpośrednio własnej spółce (w trybie in-house), pod warunkiem, że sprawuje nad nią kontrolę oraz że ponad 80 proc. działalności tej spółki świadczy na rzecz macierzystej jednostki.
W rozpatrywanym przypadku kontrolowana spółka była podmiotem dominującym w grupie kapitałowej, a rozstrzygnięcie TSUE dotyczyło tego, czy przy wyliczaniu wspomnianego progu 80 proc. należy uwzględniać jedynie obrót samej spółki matki, czy także przychody jej spółek córek, które prowadziły działalność komercyjną.
W ocenie Trybunału, gdyby przy wyliczaniu wspomnianego progu 80 proc. oceniać tylko obrót spółki matki, gminy mogłyby oszukiwać system, przenosząc komercyjne zlecenia do spółek córek, aby spółka dominująca formalnie spełniała wymóg 80 proc.
Zdaniem TSUE, takie działanie dawałoby spółkom komunalnym nieuczciwą przewagę nad prywatną konkurencją, która musi walczyć o każde zlecenie w otwartych przetargach.
Trybunał wyjaśnił, że właściwym narzędziem do oceny skali działalności w strukturach holdingowych są skonsolidowane sprawozdania finansowe sporządzane zgodnie z przepisami unijnymi o rachunkowości. Dokumenty te prezentują działalność jednostki dominującej i jej jednostek zależnych łącznie, jako jednego podmiotu gospodarczego.
W stosowaniu wyroku TSUE nie zgodził się na żadne okresy przejściowe, co oznacza, że przedstawiona interpretacja dotycząca zamówień in-house wiąże sądy i organy administracji od momentu wejścia w życie dyrektywy.
W 2024 r. łączna wartość zamówień udzielonych w formule in-house zależała od zastosowanej podstawy prawnej oraz wartości zamówienia w stosunku do progów unijnych. W ubiegłym roku udzielono ponad 4,2 tys. zamówień o łącznej wartości 218 mln zł na podstawie art. 10 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp (udzielone instytucji gospodarki budżetowej przez organ władzy publicznej wykonujący funkcje organu założycielskiego tej instytucji).
Z kolei wartość zamówień in-house udzielonych na podstawie art. 214 ust. 1 ustawy Pzp (poniżej progów unijnych) wyniosła niemal 544 mln zł. Natomiast łączna wartość zamówień udzielonych na podstawie art. 214 ust. 1 ustawy Pzp (równe lub wyższe niż progi unijne) wyniosła około 17,1 mld zł.
mp/