Fot. PAP/Tomasz Waszczuk
Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski powiedział podczas otwarcia XI Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach, że jest to wydarzenie, które inspiruje do tego, jak powinien rozwijać się polski samorząd. Podkreślał, że istotne jest zrozumienie władz samorządowych i rządowych.
Wicepremier Gawkowski podkreślił, że jest to największe wydarzenie łączące polskich samorządowców. Ocenił, że od lat buduje ono przestrzeń do rozmowy, inspiruje i „staje się coraz bardziej etykietą, jak powinien rozwijać się polski samorząd”.
Jak zauważył, dla Polski lokalnej ogromne znaczenie mają prace rządu i wsparcie samorządów. - Można powiedzieć, że ta idea Polski i jej decentralizacji ma swoje miejsce w zrozumieniu władz samorządowych i rządowych, każdego szczebla - powiedział szef resortu cyfryzacji.
Przypomniał, że odpowiedzialność za to, jak będzie wyglądała Polska lokalna spada również na rząd poprzez m.in. środki finansowe; budowanie odpowiednich ram i przygotowywanie do wydawania środków na poziomie gmin, powiatów i sejmików województwa. Podkreślił, że jest to również współodpowiedzialność za to, żeby rząd słuchał samorządowców.
„Przyjeżdżam tutaj do Mikołajek na Europejski Kongres Samorządów, żeby słuchać samorządowców, którzy wiedzą doskonale, jak trzeba zmieniać i odmieniać polityki rządowe, żeby samorządowcom łatwiej było pracować w obszarze finansów, cyfryzacji, technologii, logistyki, transportu, bezpieczeństwa, współpracy i przede wszystkim rozwoju” - wskazał.
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powiedziała, że kongres w Mikołajkach jest „miejscem debaty między samorządowcami, rządem i stroną społeczną oraz ekspertami, która z punktu widzenia rozwoju regionalnego jest bardzo potrzebna”.
Podkreśliła, że są dwie kwestie, o których będzie chciała rozmawiać z uczestnikami.
„Po pierwsze ogromna zmiana systemowa, czyli ustawa Samorząd 2.0, która pozwoli stworzyć w Polsce związki rozwojowe w zdecydowanej większości miast i obejmuje ponad połowę polskiego społeczeństwa. Zmiana wyczekiwana od bardzo wielu lat. Zmiana, która uzupełnia największą lukę w dobrze działającym systemie samorządu w Polsce. Ta zmiana bez rozmowy, debaty nie jest możliwa” - zaznaczyła Pełczyńska-Nałęcz.
Jak dodała, „drugą kwestią, o której trzeba dyskutować to nadchodzący budżet UE dla Polski, w tym dla polskich samorządów; pół biliona złotych do zainwestowania w bezpieczeństwo i rozwój”. Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że te pieniądze trzeba przeznaczyć na inwestycje w najpilniejsze potrzeby „w trudnych czasach”.
„Plan inwestycyjny, do którego siadamy w bardzie szerokim gronie musi pasować do dzisiejszych czasów i wyzwań, w tym wyzwań rozwojowych, regionalnych i demograficznych, przed którymi stoi Polska” – dodała.
Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński powiedział, że kongres samorządu, którego XI edycja rozpoczyna się w poniedziałek, z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Wskazał, że w tym roku udział zapowiedziała rekordowa liczba gości - ponad 3 tysiące.
Tegoroczny Europejski Kongres Samorządów odbywa się pod hasłem „Samorząd w czasach niepewności - lokalne odpowiedzi na globalne wyzwania”. W dwudniowym programie jest ponad 250 wydarzeń: sesji plenarnych, paneli dyskusyjnych, debat, warsztatów, prezentacji i spotkań autorskich.
Gościem tegorocznego kongresu będzie prezydent Karol Nawrocki. Udział zapowiedziało też wielu polityków i parlamentarzystów, w tym prezydent Warszawy, wiceprzewodniczący KO Rafał Trzaskowski, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, poseł i wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki, a także byli premierzy Jerzy Buzek i Leszek Miller. (PAP)
ali/ mbo/ rbk/