fot. PAP/ Marcin Obara
Pytana o ewentualne zniesienie obowiązkowej matury z matematyki na poziomie podstawowym wiceministra edukacji przyznała, że egzamin dojrzałości nie jest obowiązkowy, a decyzja o przystąpieniu do niego należy do ucznia. Jednocześnie zaznaczyła, że matematyka pozostanie przedmiotem obligatoryjnym na maturze.
O kwestię obowiązku przystępowania do egzaminu maturalnego z matematyki na poziomie podstawowym zapytała w interpelacji poselskiej Urszula Pasławska. Posłanka wskazała, że dobie szybkiego rozwoju technologii nakazywanie uczniom rozwiązywania skomplikowanych działań jest archaizmem. Powołała się też na inne kraje europejskie, które zdecydowały się usunąć matematykę z katalogu przedmiotów obowiązkowych na egzaminie.
„Zniesienie przymusu ułatwiłoby młodym ludziom zdobycie średniego wykształcenia i kontynuowanie edukacji zgodnie z osobistym potencjałem” – wskazała Pasławska.
Zdaniem posłanki w większości przypadków obowiązkowa matura z matematyki wymusza zapisanie dziecka na korepetycje, co z kolei wpływa na kondycję ekonomiczną rodzin.
Do powyższej kwestii odniosła się wiceministra edukacji, która zaznaczyła, że co do zasady, egzamin maturalny nie jest obowiązkowy.
„Egzamin ten nie jest obowiązkowy, co oznacza, że każdy absolwent szkoły ponadpodstawowej samodzielnie podejmuje decyzję o przystąpieniu do niego. W sprawie egzaminu maturalnego z matematyki Ministerstwo Edukacji Narodowej od lat prezentuje stanowisko, że przedmiot ten, obok języka polskiego i języka obcego nowożytnego, powinien wchodzić w zakres obowiązkowej części egzaminu maturalnego” – poinformowała Katarzyna Lubnauer
Wiceministra zaznaczyła też, że przepisy prawa oświatowego nie przewidują możliwości zwolnienia z egzaminu maturalnego np. z matematyki ucznia z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego.
W odpowiedzi na interpelację wskazano również, że dyskalkulia – podobnie jak dysleksja – została zaklasyfikowana do grupy specyficznych trudności w uczeniu się. W tym przypadku do oceny rozwiązań zadań maturalnych z matematyki stosuje się kryteria uwzględniające typowe błędy popełniane przez osoby z omawianą dysfunkcją.
„Podsumowując należy stwierdzić, że egzamin maturalny z matematyki na poziomie podstawowym to jedyne, rzetelne narzędzie służące weryfikacji poziomu wiadomości, a także umiejętności uczniów, m.in. w zakresie kompetencji matematycznych. Bez tych narzędzi nie będzie żadnej możliwości wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków służących kształceniu” – argumentuje MEN
Zgodnie z informacją przekazaną przez Katarzynę Lubnauer, zmiany w zakresie obligatoryjności obowiązkowego egzaminu maturalnego z matematyki nie są planowane.
Ewentualne korekty obowiązującego systemu będą rozważane dopiero w perspektywie roku szkolnego 2030/2031 w związku z przygotowywaną obecnie całościowością reformą podstawy programowej kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół.
mo/