ZGWRP zwrócił uwagę, że wzrost cen paliw w ostatnich tygodniach w niektórych regionach kraju wyniósł 40-45 procent; fot. PAP/Marcin Obara
Z apelem o pilne wdrożenie rozwiązań systemowych w związku z gwałtownym wzrostem cen paliw zwrócił się do resortów infrastruktury oraz energii Związek Gmin Wiejskich RP. Bez tego zdaniem związku istnieje realne zagrożenie ciągłości świadczenia usług transportowych, w tym dowozu uczniów do szkół.
W piśmie przesłanym na ręce ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka oraz ministra energii Miłosza Motyki ZGWRP zwrócił uwagę, że wzrost cen paliw w ostatnich tygodniach w niektórych regionach kraju wyniósł 40-45 procent.
„Skala tego zjawiska przekłada się bezpośrednio na koszty realizacji usług transportowych, zarówno w zakresie publicznego transportu zbiorowego, jak i dowozu uczniów do szkół” – podkreślił ZGWRP.
Jak zaznaczono w liście, w efekcie obecnej sytuacji na rynku paliw do gmin masowo wpływają wnioski wykonawców o aneksowanie umów, waloryzację wynagrodzeń, renegocjację stawek lub o odstąpienie od realizacji umów. W opinii ZGWRP ta sytuacja stwarza realne zagrożenie dla ciągłości świadczenia usług transportowych, w tym w szczególności dowozu uczniów do szkół.
„Należy podkreślić, że jednostki samorządu terytorialnego nie posiadają instrumentów finansowych umożliwiających pokrycie tak gwałtownego i nieprzewidywalnego wzrostu kosztów realizacji umów. Obowiązujące budżety gmin nie uwzględniały tak dynamicznych zmian cen paliw, a możliwości ich bieżącej korekty są ograniczone” – zaznaczył ZGWRP w piśmie.
W opinii związku obecna sytuacja ma charakter nadzwyczajny i wymaga natychmiastowej reakcji państwa.
„Brak działań systemowych doprowadzi do: zrywania umów przez wykonawców, paraliżu dowozu uczniów, pogłębienia wykluczenia transportowego, a w konsekwencji do przerzucenia ciężaru kryzysu na mieszkańców oraz budżety gmin” – czytamy w piśmie.
Zdaniem ZGWRP, aby przeciwdziałać negatywnym skutkom obecnej sytuacji, należy wprowadzić mechanizm rekompensat dla JST pokrywający wzrost kosztów paliwa w realizowanych umowach transportowych. Związek postuluje również uruchomienie dedykowanego programu dopłat do przewozów realizowanych na obszarach wiejskich, wprowadzenie nadzwyczajnych mechanizmów waloryzacyjnych dla obowiązujących umów, uwzględniających rzeczywisty wzrost cen paliw oraz rozważenie instrumentów stabilizujących ceny paliw wykorzystywanych do realizacji usług publicznych, w tym w szczególności transportu zbiorowego i dowozu uczniów.
W piśmie wrócono także uwagę, że wzrost cen paliw przekłada się nie tylko na koszty transportu, lecz również na istotny wzrost kosztów funkcjonowania jednostek organizacyjnych gmin.
„W szczególności dotyczy to kosztów ogrzewania budynków użyteczności publicznej, takich jak szkoły, które w wielu przypadkach wykorzystują olej opałowy. Koszt 1 litra oleju opałowego wzrósł z poziomu 3,59 zł w styczniu do 6,02 zł obecnie, co oznacza wzrost o około 67 proc.” – czytamy w liście.
W związku z tym ZGWRP postuluje, by mechanizm rekompensat dla JST uwzględniał nie tylko wzrost kosztów transportu, ale również rosnące koszty ogrzewania budynków publicznych.
„Podkreślamy, że skala i dynamika obecnych zmian przekracza standardowe ryzyka kontraktowe i nie może być traktowana jako element zwykłego obrotu gospodarczego. W obecnych warunkach brak reakcji państwa oznaczać będzie de facto przerzucenie odpowiedzialności za skutki kryzysu na najsłabsze finansowo jednostki samorządu terytorialnego. Mając na uwadze powagę sytuacji, wnosimy o pilne podjęcie działań legislacyjnych i finansowych oraz o przedstawienie stanowiska Ministerstwa Infrastruktury w możliwie najkrótszym terminie” – czytamy w piśmie ZGWRP.
W poniedziałek minister energii określił maksymalne ceny paliw; we wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł a oleju napędowego - 7,60 zł.
mam/