Fot. PAP/Albert Zawada
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej planuje wprowadzenie standardów dotyczących świadczenia sąsiedzkich usług opiekuńczych – wynika z projektu nowelizacji ustawy o pomocy społecznej. Gminy będą miały obowiązek monitorowania, czy usługi te są realizowane zgodnie z określonymi przez resort zasadami.
Radowe Centrum Legislacji opublikowało projekt nowelizacji ustawy o pomocy społecznej obejmującej zmiany w zakresie świadczenia usług sąsiedzkich. Chodzi m.in. o upoważnienie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej do wydania rozporządzenia określającego standard świadczenia usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania osoby uprawnionej do tego rodzaju pomocy, warunki ich realizacji oraz sposób monitorowania i oceny.
Jak wskazano w projekcie ustawy monitorowanie i ocena realizowanych usług opiekuńczych ma być zadaniem własnym gminy o charakterze obowiązkowym.
„Dotychczasowe przepisy ustawowe określają jedynie ogólne ramy tych usług, natomiast w prawie powszechnie obowiązującym braku regulacji szczegółowych dotyczących standardu ich świadczenia, warunków realizacji oraz sposobu monitorowania i oceny jakości realizowanych świadczeń. Wprowadzenie proponowanych regulacji zapewni przejrzystość prawa, podniesie standard usług i pozwoli na ich lepsze dostosowanie do potrzeb osób korzystających z pomocy społecznej” – wyjaśniono w uzasadnieniu do projektu.
W projekcie wskazano również, ze usługi opiekuńcze lub specjalistyczne usługi opiekuńcze będą przysługiwać osobom samotnym, które z powodu wieku, choroby lub innych przyczyn wymagają pomocy innych osób, a są jej pozbawione.
MRPiPS zaproponowało też doprecyzowanie warunków, jakie musi spełnić osoba, która będzie wykonywała usługi opiekuńcze. Zgodnie z projektem osoba taka powinna być pełnoletnia i nie może być członkiem rodziny osoby, na rzecz której są świadczone usługi opiekuńcze. Opiekun powinien zamieszkiwać w najbliższej okolicy osoby, na rzecz której są świadczone usługi sąsiedzkie i zostać przez nią zaakceptowany. Osoba świadcząca usługi opiekuńcze będzie musiała mieć ukończone szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy. W przypadku nieukończenia wcześniej takiego szkolenia, organizator usług sąsiedzkich będzie musiał je zapewnić.
Opinię do projektu w ramach uzgodnień z Komisją Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego przedłożył Związek Powiatów Polskich, który oczekuje, by sposób monitorowania i oceny realizacji usług opiekuńczych był określony bezpośrednio w ustawie, a nie w rozporządzeniu.
„W praktyce zatem nie wiadomo co kryje się pod nowym zadaniem nakładanym na samorządy oraz nie wiadomo czy i w jakim zakresie sposób realizacji tego zadania zostanie określony w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy, a jeżeli zostanie określony jakie koszty administracyjne samorządy będą ponosić, aby zrealizować to zadanie” – wskazał ZPP.
W opinii do projektu zaproponowano, by projektodawca bezpośrednio w przepisach ustawy wskazał na czym konkretnie ma polegać nowe zadanie, na jakich zasadach ma zostać zrealizowane
„Doświadczenie dowodzi, że w ten sposób nakłada się na samorządy dodatkowe zadania i obowiązki bez oszacowania kosztów ich realizacji oraz wskazania źródeł ich pokrycia poprzez zwiększenie dochodów własnych JST. Brzmienie upoważnienia do wydania rozporządzenia wskazuje, że minister będzie miał bardzo szerokie uprawnienia w zakresie szczegółowego dookreślenia na jakich zasadach mają być realizowane usługi opiekuńcze (nawet ze wskazaniem minimalnej liczby godzin tych usług)” – podkreślono.
Zgodnie z przedstawionym projektem ustawa ma wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia. Natomiast samorządy oczekują przyjęcia co najmniej trzymiesięcznego vacatio legis, co pozwoli m.in. na dostosowanie się do przepisów dotyczących wymogu ukończenia szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy przez osoby świadczące usługi opiekuńcze.
mr/