Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Ewentualne decyzje dotyczące dalszego funkcjonowania domów wczasów dziecięcych zostaną skonsultowane ze stroną samorządową i społeczną – poinformowała wiceminister edukacji Izabela Ziętka ws. planowanych zmian w funkcjonowaniu domów wczasów dziecięcych.
Informacja udzielona przez wiceminister ma związek z poselską interpelacją Małgorzaty Pępek. Parlamentarzystka, powołując się na wystąpienie Oddziału Miejskiego Krakowskiego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci przekazała, że domy wczasów dziecięcych „stanowią kluczowy element systemu oświaty, a ich likwidacja może przynieść szereg negatywnych konsekwencji dla dzieci i rodzin”.
W odpowiedzi Izabela Ziętka przypomniała, że minister edukacji Barbara Nowacka podjęła już decyzję o wstrzymaniu wykreślenia domów wczasów dziecięcych z katalogu placówek zapewniających opiekę i wychowanie uczniom w okresie pobierania nauki poza miejscem stałego zamieszkania.
„W ramach prac nad nowelizacją rozporządzenia odbyły się konsultacje i wpłynęły uwagi. Ewentualne decyzje dotyczące dalszego funkcjonowania domów wczasów dziecięcych zostaną skonsultowane ze stroną samorządową i społeczną” – zapowiedziała wiceminister edukacji.
Domy wczasów dziecięcych (DWD) powstały po II wojnie światowej, aby umożliwić uczniom okresowe odbywanie nauki poza miejscem zamieszkania. Były przeznaczone dla dzieci i młodzieży mieszkających w rejonach o niekorzystnych warunkach ekologicznych.
Domy prowadziły profilowane turnusy zdrowotne dla dzieci z wadami postawy, niedoborem wagi i wzrostu, a także ze schorzeniami reumatycznymi i górnych dróg oddechowych. Dlatego DWD założono w miejscowościach o walorach klimatycznych, krajobrazowych i przyrodniczych, tj. w górach, na podgórzu i nad morzem. Zalecano, aby dzieci były w tych placówkach nawet do 3 miesięcy. Teraz DWD oferują głównie krótkie programy edukacyjne połączone z różnymi formami spędzania czasu wolnego.
mc/