Fot. PAP/Tomasz Gzell
Stosowanie symboli zamiast rozbudowanych napisów na tabliczkach pod znakami drogowymi z pewnością może przyczynić się do uproszczenia i ujednolicenia przekazu kierowanego do uczestników ruchu drogowego – uważa wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Dodał, że resort nie wyklucza zmian w tym zakresie.
Informacja wiceministra ma związek z poselską interpelacją Waldemara Sługockiego w sprawie nadmiernej ilości treści tekstowych na znakach drogowych oraz potrzeby zwiększenia wykorzystania oznaczeń piktograficznych.
„W wielu przypadkach tablice informacyjne zawierają bardzo dużą liczbę nazw miejscowości, komunikatów lub dodatkowych opisów, co wymaga od kierowców długotrwałego odczytywania treści podczas jazdy. Tego rodzaju rozwiązania mogą negatywnie wpływać na bezpieczeństwo ruchu drogowego” – uzasadnił poseł.
W odpowiedzi wiceminister infrastruktury przyznał, że „stosowanie symboli zamiast rozbudowanych napisów na tabliczkach pod znakami drogowymi z pewnością może przyczynić się do uproszczenia i ujednolicenia przekazu kierowanego do uczestników ruchu drogowego”.
Z tego względu wiceminister infrastruktury nie wykluczył zmian w przepisach dotyczących znaków i sygnałów drogowych. Przekazał, że propozycje zmian będą omawiane podczas prac nad nowym rozporządzeniem w tym zakresie.
„Założeniem przyświecającym pracom nad nowym rozporządzeniem jest przyjęcie rozwiązań, odpowiadających aktualnym potrzebom i technologiom, możliwym do stosowania w branży drogowej. Zaproponowane postulaty będą przedmiotem pogłębionej analizy resortowej w ramach ww. prac legislacyjnych” – poinformował wiceminister Stanisław Bukowiec.
mc/